SIERPIEŃ

Nie jest Mi wcale do śmiechu, pomimo żartobliwego wstępu. Wzmożona kontrola przy wejściu do pracy pracowników produkcyjnych, uświadomiła nam o istniejącym poważnym problemie. Już teraz pragnę przypomnieć o tym, że jeżeli nie jesteście pewni tego, czy możecie podjąć pracę, zażądajcie zbadania się alkomatem przed odbiciem karty. Pracownik ochrony nie może wam tego odmówić. Nie będzie to skutkowało żadnymi konsekwencjami wobec waszej osoby. To niby nic, a pozwoli uniknąć problemów, szczególnie gdy dotyczy to członków Solidarności. Jeszcze za czasów Ś. P. Andrzeja Kamińskiego, Komisja Zakładowa podjęła uchwałę, ważną do dzisiaj, że nie zajmujemy się obroną osób, które naruszyły regulamin pracy w związku z kradzieżą mienia, piciem alkoholu lub zażywaniem narkotyków. Oczywiście, każdą taką sprawę związek rozpatruje indywidualnie i sprawdza takie zdarzenia. Nie oznacza to jednak, że podejmuje wtedy kroki które w jakikolwiek sposób licowałyby ze statutem i uchwałami NSZZ „Solidarność”. Patrząc jednak na wywołany temat, Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” zauważa dwa wątki, które związane są z tym tematem. Pierwszą jest fakt, wzmożonej kontroli przy wejściu do zakładu, która obejmuje wyłącznie pracowników produkcyjnych. Niby nie zauważalny szczegół, ale coraz głośniej komentowany na szatniach i stołówce. Drugim wątkiem pojawiającym się przy okazji akcji trzeźwości, jest temat pozbawienia pracowników produkcyjnych czasu rodzinnego. A kiedy mógłby taki pracownik, usiąść przy grillu i napić się piwka lub chłodnej wódeczki? Praca w czterozmianowych systemach lub wykonywana w sobotę, pozbawia pracowników jakiejkolwiek przyjemności. I nie chodzi tu tylko o schłodzenie organizmu, ale także przeżycia kulturalne lub rodzinne. Pracując, zarabiamy jakieś określone pieniądze, które chcemy spożytkować nie tylko na obowiązujące nas daniny, ale także na drobny luksus i przyjemność. Dla jednych będzie to wizyta w galerii lub seans filmowy. Inni maja bardziej przyziemne marzenia, hamak i piwko. Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” nie bagatelizuje problemu, wręcz przeciwnie. Jak najbardziej będziemy potępiać łamanie zasad oraz narażanie zdrowia swojego oraz innych. Przecież poprzez wykonywanie pracy w stanie wskazującym na niepełną sprawność fizyczną, narażamy się nie tylko na utratę pracy, ale stwarzamy realne zagrożenie na swoim stanowisku.

Related posts