WADA

Przeciętnemu Kowalskiemu, tak jak większości z nas, pewne rzeczy, latają koło pędzla (naprawdę w bardziej dyplomatyczny sposób trudno to określić). Takie postrzeganie bierze się z pogardy wobec jakiegokolwiek wkładania nam w głowę poprawności oraz nieomylności. Przez lata wpajano nam różne brudy i wiedzę tajemne, że uczciwy człowiek powinien zwariować od ich ilości. Tymczasem to polityka. Taki sam element życia jak pójście do sklepu, poznawanie przyjaciół, obgadanie sąsiada czy trzaśnięcie drzwiami przed nosem komiwojażera. Podobne zasady i podobne emocje rządzą obecnie. Zarówno na poziomie Liderów, Kierownictwa oraz Zarządu. No może tylko idee i zasady są inne, ale nadal robienie z „roboli” tata wariata jest w modzie. Pesymiści mówią, że lepiej nie mieć oczekiwań, bo kiedy niespodziewanie, los się uśmiechnie, zawsze zdążą się ucieszyć, a kiedy zawiedzie, to oni przynajmniej nie będą zawiedzeni. Nie lubię poniedziałku, bo wszelkie dobre czy też złe wiadomości zawsze kumulują się w ten dzień. Mam pewną wadę, z którą próbuję walczyć od lat. Dużo z siebie daję, mało biorę. Może dlatego, że mało proszę? Może, dlatego, że proszę za późno? Dlatego DZIŚ proszę i być może nie jest za późno. O wasz głos i o wyraz waszej sympatii dla Solidarności. Chodzi o proces zmian. A pewne zmiany już są sygnalizowane i przez was zauważane. Wiem, że musimy o tym wiedzieć, aby nie poddawać się zniechęceniu. Bo przecież ono zawsze do nas przychodzi i taka jest naturalna kolej rzeczy. Chcemy Was wesprzeć w tym procesie, żebyście nie czuli się sami w tych chaosie i pamiętali, że wszyscy idziemy tą samą drogą. I tym lżej się idzie, im jest nas więcej, bo więcej możemy dostrzec i zauważyć. Jeśli potrzebujecie wsparcia i chcecie, żeby to był dla Was normalny i spokojny rok, to, nie skrywajcie tego, co widzicie. Jest dla Nas ważne, Was inspirować i wspierać i jest okazja się zrewanżować, chociażby głosem poparcia dla Solidarności.    

Related posts