KWADRATURA KOŁA

Wiem że w obecnych czasach tekst, który ma więcej niż trzy linijki, trudny jest do przeczytania. Zanim się jednak zniechęcicie, to przeczytajcie go do końca.  Zacznijmy od tego, że patrząc z perspektywy czasu, wszystko to co do tej pory się działo, otwiera drogę łańcuchowi kolejnych wydarzeń. Przypomina to rozgałęziony system dróg, w którym nie brakuje ani ścieżek długich i krętych, ani ślepych zaułków. Ci, którzy dają się wciągnąć, szybko orientują się, że dojście do celu może być mozolne i trudne lub wręcz niemożliwe. Choćby z zagadnieniem zmagały się pokolenia, do historii trafia jednak ten, kto stawia kropkę nad i. Być może zabrzmi to brutalnie, ale wybranie prostego sposobu nie zawsze prowadzi do końcowego sukcesu. Szczególnie gdy na przeszkodzie stoją nie tylko różnego rodzaju pułapki, ale niereformowalni ludzie. Pragnę w tym momencie przytoczyć pewną bajkę:

Osioł z tygrysem wiedli spór o kolor trawy.

– Trawa jest niebieska – utrzymywał osioł.

– Nie, trwa jest zielona – upierał się tygrys.

Każdy trwał przy swoim, emocje rosły, postanowili więc udać się do lwa, by ten, jako król zwierząt, rozstrzygnął ich spór. Przed dotarciem na polanę w lesie, gdzie na tronie siedział lew, osioł zaczął krzyczeć́:
– Wasza Wysokość́, Wasza Wysokość, prawda, że trawa jest niebieska, prawda że niebieska .
Zaskoczony lew którego wrzaski wyrwały z popołudniowej drzemki, wysłuchał obu stron, orzekł spokojnym głosem:

– Tak, trawa jest niebieska.

A osioł w pośpiechu kontynuował:

– Tygrys się nie zgadza z tym, zaprzecza i mnie denerwuje. Proszę, Wasza Wysokość, żebyś go ukarał!

Ku zdziwieniu tygrysa, król wymierzył mu karę 5 lat milczenia i zakazał wygłaszania publicznie jakichkolwiek opinii. Uradowany takim obrotem spraw osioł pogalopował ,porykując szczęśliwie: 

– Trawa jest niebieska, a tygrys jest głupi!.

Tygrys wyrok króla przyjął z pokorą, ale postanowił jeszcze zapytać lwa, czy faktycznie uważa, że trawa jest niebieska. Lew uśmiechnął się dobrotliwie pod nosem i powiedział:
– Ależ skąd. Oczywiście, że trawa jest zielona.

Tygrys, zdumiony, zadał mu kolejne pytanie:

– To dlaczego zatem, królu, wydałeś taki wyrok i ukarałeś mnie?

– To oczywiste” – odpowiedział lew – Kara nie ma niczego wspólnego z tym, czy trawa jest niebieska czy zielona. Ukarałem ciebie, gdyż nie przystoi tak dzielnemu i inteligentnemu stworzeniu jak ty kłócić się z osłem, a dodatkowo marnować mój czas! Największą stratą czasu jest kłócić się z durnym osłem, któremu nie zależy na prawdzie i rzeczywistości, tylko na wygranej jego przekonań i iluzji. Nigdy nie trać czasu na kłótnie, które nie mają sensu. Są ludzie, którzy, niezależnie od ilości dowodów, nie mają możliwości, by zrozumieć. Są też tacy, którzy są zaślepieni przez własne ego i to, czego pragną, to mieć rację, nawet gdy jej nie mają. I na koniec ci powiem – zakończył król lew – że z powodu twojej głupoty, bo do głupoty osła pretensji mieć nie można, przerwaliście mi popołudniową drzemkę. To niedopuszczalne.

Bajkę tą przytoczyłem tylko po to, aby uzmysłowić Wam że warto wzmacniać siebie, budować swoją życiową mądrość, uczyć się wierzyć w siebie.

Bo chodzi o to że….…. kiedy IGNORANCJA krzyczy, INTELIGENCJA milczy. Twój spokój i cisza naprawdę są̨ warte o wiele więcej.

Related posts