NASZA HISTORIA

Witamy na stronach dotyczących historii organizacji zakładowej numer 311 NSZZ „Solidarność” Regionu Mazowsze w Lotte Wedel .

Pierwsza Komisja Zakładowa z 1980 roku

Historia organizacji zakładowej NSZZ „Solidarność” wiąże się bezpośrednio z historią firmy E. Wedel, dlatego przedstawiać będziemy chronologiczne wydarzenia dotyczące obydwu wątków.Patrząc na historyczne znaczenie i przeszłość firmy E. Wedel, należało się spodziewać, że w momencie wybuchu społecznego w zakładach należących do przedsiębiorstwa 22 Lipca d. E. Wedel, powstanie związek zawodowy Solidarność. Stało się to 15.10.1980 roku gdy w MKZ Mazowsze została oficjalnie zarejestrowana Komisja Tymczasowa NSZZ „Solidarność” przy ZPC „22 Lipca” i ZPC „Syrena” w Warszawie. Zawieszenie istnienia organizacji w Wedlu trwało do dnia 13 kwietnia 1989 roku, gdy po raz drugi zawiązała się grupa inicjatywna licząca 23 osoby w celu legalizacji NSZZ „Solidarność” w E. Wedel. Jedną z ciekawszych kart w historii Wedlowskiej Solidarności był rok 2003, określany jako „Bitwa o Wedla”. Jedną z zaangażowanych osób w tą sytuację był ówczesny Prezydent Warszawy Lech Kaczyński. 

KAROL WEDEL, EMIL WEDEL i JAN WEDEL według Dariusza Skorka

Logo Wedla stworzone przez Leonetto Cappiello

Słynny jest już dzisiaj epizod u Prousta, kiedy smak rozmoczonej w herbacie madeleine’y – smacznego paryskiego ciastka w kształcie konchy – przywodzi mu na pamięć całą istotę, cały smak dawnego i niepowrotnego życia. Dla mnie taką madeleine’ą dawnych warszawskich czasów jest sklep Wedla Jarosław Iwaszkiewicz
—————————————————————————————————————————————————–

Pierwsze rozmowy i potajemne spotkania przyszłych działaczy związkowych, otworzyło historię wedlowskiej „Solidarności”. Już na początku września na terenie ówczesnej bazy samochodowo–magazynowej na ulicy Chrzanowskiego dochodzi do pierwszych rozmów przyszłych członków NSZZ „Solidarność”. Spotkania zainicjowane przez kierowców, odbywają się w ukryciu, przed rozpoczęciem pracy, mimo tego są inwigilowane przez kierownictwo, które dzięki przychylnym osobom jest na bieżąco powiadamiane o takich ruchach. Grupie inicjatywnej, (jak ją później nazwano), przewodził Józef Foryś, późniejszy Przewodniczący Komisji Tymczasowej NSZZ „Solidarność”. Z racji wykonywanej pracy posiada najłatwiejszy kontakt  z pracownikami zakładu na Zamoyskiego. Pewnego wrześniowego dnia spotyka się z kolegami z kuźni i spawalni – Henrykiem Sypniewskim i Ryszardem Gulbickim. Możemy wyobrazić sobie te spotkania, które niesione falą wydarzeń w Gdańsku i Szczecinie, oraz zarejestrowaniem wolnego związku w Polsce, były spodziewanym nieodległym krokiem w wedlowskiej społeczności. Polityka, jaką prowadziło Zrzeszenie w stosunku do zakładów E.Wedel, wymusiło wręcz konieczność zrywu pracowników w naszym zakładzie do utworzenia Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, który mógł działać bez nacisku przez dyrekcję i struktury partyjne. Powstaje grupa założycielska, która 15 października 1980 roku rejestruje w Regionie Mazowsze Komisję Tymczasową NSZZ „Solidarność” w ZPC „22 Lipca” d. E. Wedel i ZPC „Syrena”. Ten historyczny fakt i pamiętna data, została przez naszą Komisję Zakładową uznana za oficjalną datę powstania NSZZ „Solidarność” w naszym przedsiębiorstwie. Praca Komisji Tymczasowej, której przewodniczył Józef Foryś, miała na celu przygotowanie i zorganizowanie struktur związkowych, do przeprowadzenia wyborów i powołania Komisji Zakładowej. Aby to uczynić należało odpowiednio wcześniej przeprowadzić akcję propagandową, w celu pozyskania członków nowo powstającego związku. Praca ciężka, szczególnie, gdy ówcześni działacze partyjni i zarządzający przedsiębiorstwem próbowali różnymi drogami nacisku i wywierania presji, od początku skompromitować związek i rozsadzić go od środka. Tylko determinacji ludzi, którzy poczuli posmak wolnej Polski, można zawdzięczać powstanie Komisji Zakładowej i formalne działanie NSZZ „Solidarność” w naszym Zakładzie. Odzew wśród pracowników jest niesamowity i przedstawia obraz nastrojów społecznych, na fali, których powstaje Solidarność. Już we wstępnych szacunkach ponad 1200 pracowników zapisuje się do NSZZ „Solidarność” w zakładach na Zamoyskiego i Topiel. Prowadzone są rozmowy z działaczami w Płońsku, ale ze względu na podział administracyjny, zapadają decyzje, że zakład w Płońsku będzie tworzył związek niezależny od warszawskiego. Zaczynają się rozmowy i poszukiwania człowieka, który byłby w stanie pokierować i swoim autorytetem wesprzeć związek, który miał być głosem pracowników. Znaleziono osobę, która posiadała poważanie wśród załogi i ówczesnej dyrekcji, a był nią Sławomir Wyczański, lubiany w środowisku robotniczym, wykładowca w szkole przyzakładowej, autor podręczników technologicznych, a przede wszystkim człowiek, który rozumiał potrzeby wszystkich, bez względu na stanowisko. Dnia 26 listopada 1980 roku w sali klubowej dochodzi do Pierwszego Walnego Zebrania Delegatów NSZZ „Solidarność” przy ZPC „22 Lipca” i ZPC „Syrena”. Olbrzymia sala kinowa pęka w szwach od delegatów i członków, którzy na zasadzie obserwatorów, pragną przyjrzeć się powstawaniu związku. Kończy się działanie Komisji Tymczasowej, działanie, które odniosło niesamowity sukces. Wszystko jest dopięte na przysłowiowy ostatni guzik. Pojawiają się zaproszeni goście i ci, których obecność jest wymuszona przez ówczesne działania dyrekcji. Przy scenie, która zasłonięta jest szczelnie kotarą, na której zawieszono godło Polski i umieszczono z lewej strony „Solidarycę” a z prawej napis „ZEBRANIE WYBORCZE W ZPC 22 LIPCA”, ustawiony zostaje stół prezydialny, obleczony w zielone sukno. Po prawej stronie stołu pojawia się czarna tablica szkolna, na której będą zapisywane te historyczne chwile, lewą stronę zajmuje mównica z nagłośnieniem. Mogę sobie tylko wyobrazić tę chwilę i atmosferę tego dnia. Gwar zebranych podekscytowanych pracowników, którzy na gorąco dzielą się swoimi spostrzeżeniami. Pojawiają się zaproszeni goście, którzy zasiadają za stołem prezydialnym, pojawiają się członkowie komisji tymczasowej, na których spoczywał ciężar zorganizowania zebrania i zebranie w odpowiednim czasie takiej liczby delegatów, aby było władne dokonać wyborów. Powoli milkną rozmowy i dyskusje, ostatni spóźnialscy zajmują miejsce pod ścianami, braknie miejsca na sali za przygotowanymi stołami, które pokryły ogromne pomieszczenie sali kinowej. Za stołem zasiadają przedstawiciele Regionu Mazowsze, zasiadają członkowie Komisji Tymczasowej i „zaproszeni goście”. Wśród rozpoznawalnych twarzy jest Dyrektor A. Karbowniczek, Dyrektor Z. Sonnenberg, jest ówczesny Dyrektor Zjednoczenia Tadeusz Karpiński. Za stołem zajmują miejsce członkowie Komisji Tymczasowej Józef Foryś, Ryszard Gulbicki, Henryk Sypniewski, Waldemar Wyżykowski. Nie jestem w stanie stwierdzić, kto rozpoczął Zebranie Delegatów, według jednych był to Józef Foryś, natomiast inni twierdzą, że Heniek Sypniewski. Najważniejsze jest to, że zaczęły się obrady, które w swym zamiarze miały wyłonić władze związkowe w naszym zakładzie. Zostaje otwarta lista kandydatów do Komisji Zakładowej. Padają nazwiska z sali, widać moment zawahania wśród kilku kandydatów. Wszystkie nazwiska zostają zapisane kreda na tablicy. Kandydatami do Komisji Zakładowej byli: Krystyna Wojdalska, Michał Falkiewicz, Józef Foryś, Waldemar Wyżykowski, Henryk Sypniewski, Waldemar Rusak, Stanisław Nadrowski, Sławomir Wyczański, Henryka Janiak,Tadeusz Zarzycki, Maria Idzikowska, Krystyna Wołowska, Jadwiga Wróblewska,Alicja Siwkowska, Mieczysław Maroń, Zuzanna Jaworska, Jacek Matuszewski, Witold Fit, Zygfryd Kuciewicz, Leon Kowalski, Andrzej Kamiński, Ryszard Zalewski, Irena Golańska, Zofia Bąk, Andrzej Kołaciński, Zbigniew Kuźma, Tadeusz Reda, Jerzy Przygoda, Danuta Miękina, Krystyna Banach, Stanisław Szczepański, Mirosława Kowalska, Jerzy Słomki. Pewnym jest, że na tej liście kandydatów występowały jeszcze dwa nazwiska, niestety nie zachowały się z tego okresu protokoły i nie jestem w stanie odtworzyć pełnej listy tych, którzy wtedy zdecydowali się kandydować do władz związku, jedynym materiałem było pamiątkowe zdjęcie tablicy, na której były zapisywane odpowiednie kandydatury. Mam nadzieję, że po tym artykule znajdzie się osoba, która posiada takie materiały, lub może pamiętać brakujące osoby i podzieli się z nami posiadaną wiedzą.

WIĘCEJ W ZAKŁADCE  OPOWIEŚCI HISTORYCZNE